Zagubieni w Rzymie

W rejonie Pigna czyli nie tylko Panteonem Rzym stoi

Print Friendly, PDF & Email

Pigna („Szyszka”) to jedna z 22 części na jakie podzielone zostało „centro storico” Rzymu. Wg tradycji nazwa pochodzi od rzeźby z brązu przedstawiającej szyszkę, która była częścią fontanny w Termach Agryppy – jednak teoria ta wydaje się odbiegać od prawdy ponieważ w połowie XII w. gdy rzeźbę przeniesiono do Watykanu, rejon ten nazywał się inaczej. Inna hipoteza głosi, iż nazwa pochodzi od winnicy Tedemaro (Vigna Tedemari), z czasem przekręcono słowo „Vigna” na „Pignia” i tak już zostało. Gdzie tkwi prawda? Być może pośrodku?
To właśnie w tej części miasta spróbujemy dziś odszukać perełki rzymskiej architektury stojące na uboczu, przyćmione sławą jednego potężnego obiektu – Panteonu. Rozpoczynamy w miejscu, w którym zakończyliśmy nasz poprzedni spacer – Largo di Torre Argentina.

Largo di Torre Argentina
Largo di Torre Argentina – „Area Sacra”
Plan Area Sacra w Rzymie
Plan Area Sacra

Swój obecny wygląd plac uzyskał dopiero w XX w. kiedy to właściciel terenu, za zgodą władz miasta rozpoczął wyburzanie istniejących tu historycznych budowli. W 1926 r. podczas rozbiórki XVI – wiecznego kościoła S. Nicola de’ Cesarini doszło do niesamowitego odkrycia. Oczom robotników ukazały się fragmenty antycznych budowli. Prace wstrzymano i po długich kłótniach o przyszłość terenu postanowiono zwrócić się o pomoc w rozstrzygnięciu sporu do Mussoliniego, który przybył na miejsce 22 października 1928 r. i zdecydował o ocaleniu tego terenu. Prace odkrywkowe prowadzono przez 6 miesięcy – tak narodziła się „Area Sacra”.
Stojąc na placu możemy podziwiać ruiny czterech świątyń z czasów republikańskich czyli z czasów przed Chrystusem! Zwróćmy uwagę jak bardzo podniósł się poziom terenu od tamtych czasów. Spróbujmy odgadnąć z jakimi budowlami mamy tu do czynienia:

  • A) Świątynia Juturny – czyli rzymskiej bogini źródeł i opiekunki wód w Lacjum. Jej symbolem były fontanny. Święto bogini – tzw. Juturnalia – obchodzono 11 stycznia, było to święto funkcjonariuszy wodociągów, fontann oraz straży pożarnej. Świątynia ta ufundowana została przez Kwintusa Lutacjusza Katulusa po jego zwycięstwie nad Kartaginą w 241 r. p. n. e. Została odkryta jako pierwsza, gdyż to dokładnie na niej stał wyżej wymieniony kościół
  • B) Świątynia Fortuny Dnia Dzisiejszego (Fortuna Huiusce Dei) – ufundowana przez Kwintusa Lutacjusza Katulusa (nie tego samego), dla upamiętnienia zwycięstwa pod Vercellae w 101 r. p. n. e. Obok budynku odnaleziono fragmenty gigantycznego, marmurowego posągu kobiecego (utożsamiany z boginią Fortuną). Sama jego głowa ma 1,46 m. wysokości! Obecnie zobaczyć go można w Muzeach Kapitolińskich
  • C) Świątynia Feronii – rzymskiej bogini pól, lasów, gajów i źródeł. To najstarsza z obecnych tu świątyń – datowana na IV w. p. n. e.
  • D) Świątynia Lari Permarini – największa z obecnych, datowana na II w. p. n. e.
Świątynia Fortuny Dnia Dzisiejszego
Po lewej: Świątynia Juturny; po prawej: Świątynia Fortuny Dnia Dzisiejszego
Świątynia Lari Permarini
Po lewej: Świątynia Feronii; po prawej: Świątynia Lari Permarini

Po lewej stronie świątyni Juturny widać pozostałości kolumn. Pracujący tu naukowcy z Hiszpańskiej Szkoły Historii i Archeologii w Rzymie dokonali odkrycia wielkiej wagi. Okazało się, że owa kolumna jest częścią dawnego portyku zwanego „Hecatostylum” („Ganek o 100 kolumnach”).

Pozostałości portyku Hecatostylum
Pozostałości portyku Hecatostylum

Portyk ten zaś był częścią tzw. Curia Pompea (siedziby Senatu, nr 4 na planie) przy Teatrze Pompejusza. Co z tego wynika? Dlaczego to tak ważne odkrycie? Otóż moi drodzy stoimy w miejscu gdzie 15 marca 44 r. p. n. e., podczas posiedzenia Senatu zasztyletowano Juliusza Cezara!!

Antyczny wygląd Area Sacra
A tak ten teren wyglądał w oryginale

Teren ten bardzo szybko został zniszczony. Już w III w. naszej ery zrabowano stąd wszystko, co dało się wynieść. W VI w. na ruinach zaczęto stawiać kościoły i domy z ogrodami. W średniowieczu powstały tu obozy warowne i rezydencje z wieżami obronnymi. Pozostałością po takiej rezydencji jest wieża Torre del Papito.

Torre del Papito w Rzymie
Torre del Papito

Nazwa pochodzi od przezwiska właściciela. Był nim Pietro Pierleonis II, późniejszy antypapież Anaklet II. Zwany był „Żydowskim Papieżem” z racji swego urodzenia. Jednak bardziej znany był jako „papetto” lub „papito” („papieżyk”) ze względu na swój bardzo niski wzrost.
Plac ten słynie również z….kotów. Zaczęły się one „osiedlać” w tym miejscu w 1929 r.
Aż do 1960 r. często można było spotkać tu jedną z najsłynniejszych włoskich aktorek – Annę Magnani – która kochała te zwierzęta i podczas przerwy w pracy (grała w Teatro Argentina) przychodziła je dokarmiać. Obecnie żyje tu ponad 250 kotów.
Na placu dostrzec można jeszcze inny ciekawy budynek – Teatro Argentina, który powstał w 1732 r. na zlecenie księcia Giuseppe Cesarini Sforza, wg proj. Girolamo Theodoli. Fasada jest jednak późniejszym dziełem wg proj. Petera Holl. Boniowany parter posiada aż 5 łukowatych wejść, każde zwieńczone oknem. Pod gzymsem dostrzeżemy napis: „ALLE ARTI DI MELPOMENE, D’EUTERPE E DI TERSICORE” dedykowany muzom: Tragedii, Muzyki i Tańca.

Teatro Argentina w Rzymie
Teatro Argentina

U góry widzimy fronton flankowany przez dwa przedstawienia Sławy.
W teatrze tym debiutowały jedne z najsłynniejszych spektakli, np. „Cyrulik sewilski” Rossiniego czy „Ernani”, „Due Foscari” i „Bitwa pod Legnano” Verdiego.
Ostatnie prace konserwatorskie prowadzone w latach 2011 – 2012 przywróciły fasadzie oryginalny wygląd.
Na prawo od teatru, po drugiej stronie głównej ulicy Corso Vittorio Emanuele II, bieg swój rozpoczyna uliczka via di Torre Argentina. Wejdźmy w nią 🙂
Po chwili dojdziemy do uliczki po prawej stronie – via dell’Arco della Ciambella, w której dostrzeżemy fragment antycznego muru. To pozostałość dawnych Term Agryppy – najstarszych publicznych łaźni rzymskich powstałych w latach 25 – 19 p.n.e.

Mur z Term Agryppy
Po lewej: via di Torre Argentina; po prawej: pozostałość muru z Term Agryppy

Pod murem zobaczyć możemy piękne, renesansowe tabernakulum z kopią XIX – wiecznego cudownego obrazu „Matka Boska Różańcowa”.
Kilkanaście kroków dalej z prawej strony otworzy nam się plac Piazza di S. Chiara wraz z kościołem S. Chiara.

Dom św. Katarzyny ze Sieny
Po lewej: kościół Z. Chiara; po prawej: dom św. Katarzyny ze Sieny

Świątynia powstała w 1582 r. z fundacji Karola Boromeusza. Przyłączono do niej klasztor franciszkanów zaprojektowany przez Maderno, w którym oprócz zakonników schronienie znalazły byłe prostytutki (aż chciałoby się powiedzieć „ech ci mnisi to mieli życie!”). W 1618 r. przeszedł w ręce sióstr klarysek i sielanka się skończyła. Wtedy też kościół przyjął swoje wezwanie. Obecny wygląd świątynia uzyskała w latach 1883 – 1890, fasada jest dziełem Luca Carimini.
Naprzeciw kościoła, pod nr 14 stoi Dom św. Katarzyny ze Sieny. Umieszczona na nim tabliczka informuje, że mieszkała tu ona przez ostatnie lata swego życia i tu w 1380 r. wyzionęła ducha. Wewnątrz do dziś zachowany jest pokój, w którym zmarła – tzw. Kaplica Przejścia św. Katarzyny z zachowanym oryginalnym XIV – wiecznym stropem.
Podążając dalej uliczką via di Torre Argentina dochodzimy do Piazza della Rotonda, placu zdominowanego przez Panteon. Zanim jednak poznamy jego historię rozejrzyjmy się troszkę dookoła.
Nazwa placu, jak łatwo się domyślić, pochodzi od Panteonu zwanego również La Rotonda. W pierwszej połowie XV wieku papież Eugeniusz IV wzniósł w centrum placu dwa małe baseny z bazaltowymi posagami lwów. W 1575 r. wybudowano w tym miejscu fontannę, która dziś znana jest pod nazwami „Fontanna Panteonu” lub „Fontanna z Obeliskiem”. Jest dziełem Leonarda Sormani (wg proj. Giacomo della Porta). Z rozkazu papieża Klemensa XI w 1711 r. fontannę przebudowano wg proj. Filippo Barigioni oraz dodano obelisk zwany Macuteo. To oryginalny obelisk egipski, jeden z ośmiu takich umiejscowionych w różnych częściach Rzymu. Powstał na cześć faraona Ramzesa II zwanego Wielkim, władcy Egiptu w latach 1279 – 1213 p. n. e, jednego z najdłużej panujących, ojca 100 synów i 50 córek, współtwórcy pierwszego w historii traktatu pokojowego między dwiema potęgami tamtych czasów: Egiptem i Hetytami.
Obelisk pierwotnie stał przed świątynią boga Re w Heliopolis czyli Mieście Dziewięciu Bogów. Po podbiciu Egiptu przez Rzym przeniesiono go do świątyni Izydy, która wznowiła się niedaleko dzisiejszego placu Piazza della Minerva. Z biegiem czasu zaginął by odnaleźć się w 1373 r. i stanąć najpierw na Kapitolu a potem w najbardziej stosownym miejscu – Przed Świątynią Wszystkich Bogów. Monument ma 6 metrów i 34 cm wysokości. W 1886 r. oryginalne rzeźby z fontanny umieszczono w Muzeum Rzymu a w ich miejsce postawiono kopie Luigi Amiciego.

Albergo del Sole
Po lewej: Fontanna z Obeliskiem; po prawej: Albergo del Sole

W prawym rogu placu, za fontanną, stoi jeden z najstarszych hoteli w mieście: Albergo del Sole. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą już z 1467 r., zwany był wówczas: Locanda del Montone. Gościł między innymi słynnego Giuseppe Balsamo, bardziej znanego jako Hrabia Cagliostro – włoski awanturnik, okultysta, alchemik, wolnomularz, założyciel Zakonu Masonerii Egipskiej – taki włoski odpowiednik naszego Michała Sędziwoja 🙂
Osiadając w Rzymie ogłosił się Wielkim Magiem i Uzdrowicielem co nie uszło uwagi inkwizycji papieskiej, która w 1789 r., za sprawą donosu jaki złożyła jego własna żona Lorenza Feliciani (zwana Serafiną), aresztowano go i zamknięto w więzieniu na zamku św. Anioła a potem w twierdzy San Leo.
Oprócz niego w hotelu tym mieszkali również: Ludovico Ariosto, XVI – wieczny poeta włoski oraz Pietro Mascagni, XIX – wieczny kompozytor.
Nadszedł czas na omówienie jednego z najbardziej znanych zabytków Wiecznego Miasta. Panteon, Rotunda, Świątynia Wszystkich Bogów – przed nami ponad 2000 lat historii. Spędzimy w nim naprawdę sporo czasu. Proponuję zwiedzać go rano, od godz 9, gdyż już dwie godziny po otwarciu wewnątrz znajduje się więcej ludzi niż w Galerii Krakowskiej przed świętami 🙂

Panteon

Pierwsza świątynia stanęła tu w latach 27 – 25 p. n. e. na zlecenie Marka Wespazjana Agryppy, na cześć zwycięstwa Oktawiana nad Kleopatrą i Markiem Antoniuszem w bitwie pod Akcjum w 31 r. p. n. e. Była budowlą prostokątną. Po pożarze w roku 80 już naszej ery próbował odnowić ją Domicjan jednak uderzenie pioruna w 110 r. ponownie ją uszkodziło. Udało się to dopiero cesarzowi Hadrianowi, który w latach 118 – 125 całkowicie zmienił jej wygląd zachowując jedynie dwa oryginalne fragmenty: portyk i nadproże. Świątynię odbudowano na planie okręgu i obrócono ja o 180 stopni.
W 609 r. cesarz Fokas (wschodniorzymski) podarował świątynię papieżowi Bonifacemu IV, który zmienił ją w kościół pod wezwaniem Santa Maria ad Martyres. Dzięki temu obiekt przetrwał do czasów dzisiejszych, choć nie ustrzegł się grabieży. W 663 r. cesarz Konstans II Brodaty nakazał zdjąć pozłacane płytki pokrywające kopułę i wykorzystał kruszec do bicia monet. W 735 r. pokryto kopułę ponownie jednak już nie pozłacanym brązem lecz zwykłą blachą ołowianą. Ponieważ w XIV wieku Panteon pełnił funkcję fortecy co go trochę wyniszczyło, w renesansie podjęto się restauracji obiektu. Pracami kierował sam Rafael Santi.
W czasach późniejszych Panteon znów cierpiał z powodu grabieży, m. in. w 1632 r. kiedy to papież Urban VIII Barberini przeznaczył kwiatony z brązu (z tympanonu) i strop kasetonowy portyku na dekoracje nad grobem św. Piotra w Watykanie. Rzymianie mówili wtedy: „Czego nie zniszczyli barbarzyńcy, zniszczyli Barberini”. Wtedy również po bokach Panteonu dobudowano dwie wieżyczki, pogardliwie nazywane „oślimi uszami Barberinich”, rozebrane w 1883 r.
Panteon do dziś zadziwia jedną rzeczą. Posiada największą na świecie kopułę z betonu niezbrojonego! Budowla ma 42,2 m. średnicy, 43,3 m. wysokości i dokładnie tej samej średnicy kopułę.
Przed wejściem widzimy najstarszą część budowli pochodzącą z pierwszej świątyni – czyli kolumnowy portyk wraz z nadprożem, na którym wyraźnie widać napis: „M■AGRIPPA■L■F■COS■TERTIVM■FECIT” czyli „Wzniesiony przez Marka Agryppę, syna Lucjusza, konsula po raz trzeci”.
Portyk tworzą 3 rzędy kolumn (łącznie jest ich 16) wysokich na 13 metrów, każda o wadze około 60 ton! Co ciekawe kolumny wycinano w kamieniołomie w Egipcie! Potem następował transport ponad 100 km po pustyni, 500 km Nilem, potem statkiem do portu w Ostii, następnie barkami do portu rozładunkowego w okolicy dzisiejszego Mauzoleum Augusta i wreszcie kilometr na palach do placu budowy. Szok!
Kolumny w porządku korynckim (dwie po lewej stronie nie są oryginalne, przeniesiono je tu w XVII w. z Term Nerona) razem z tympanonem mają łącznie 25 m. wysokości.
Kopuła jest dziełem genialnym. Zbudowana w taki sposób by być jak najlżejsza, waży i tak bagatela 4500 ton! Opiera się na murach o grubości ponad 6 metrów! W konstrukcji zastosowano szereg architektonicznych tricków: na dole kopuły zastosowano materiał najtwardszy – trawertyn i tuf, w środkowej części – tłuczoną cegłę i tuf, na szczycie zaś lekki pumeks. Siły rozporowe kopuły zostały zredukowane poprzez nadbudowanie w sposób schodkowy siedmiu pierścieni dociążających płaszcz kopuły. Całość, zbudowana z chirurgiczną wręcz precyzją, tworzy wewnątrz idealny kształt kulisty. I pomyśleć, że zbudowano to w czasach antycznych!!
W szczycie kopuły znajduje się prawie 9 – metrowy otwór zwany okulusem, który stanowi jedyną drogę dla światła.

Oko Demona w Panteonie
Okulus w kopule Panteonu

Znana jest również inna nazwa otworu – „oko demona” związana z pewną legendą. Otóż kiedy na początku VII w. papież Bonifacy IV poświęcił Panteon znajdujące się w środku przerażone demony wybiły dziurę w kopule uciekając z tego świętego już wtedy miejsca.
Istnieje jeszcze jeden, ciekawy lecz mało znany fakt związany z okulusem oraz północnym położeniem portyku Panteonu. W 2009 r. grupa naukowców zwanych archeoastronomami z Politechniki Mediolańskiej dokonała zadziwiającego odkrycia. Okazało się, że nieprzypadkowo świątynia skierowana jest na północ i prawie zawsze pozostaje w półmroku. Raz w roku, 21 kwietnia (data założenia Rzymu) o 12.00 w południe, wpadające przez okulus promienie słoneczne skierowane są pod takim kątem, iż rozświetlają wejście do Panteonu oraz kolumnadę przed nim. Dokładnie o tej godzinie, rokrocznie cesarz wchodził do świątyni. Miało to ukazywać jego wielkość, potęgę oraz to, iż jest wybrańcem bogów i że bogowie w ten sposób zapraszają go do swej świątyni!
Niestety takie rozwiązanie architektoniczne ma też swoje minusy. Podczas opadów woda przez otwór wlewa się do środka świątyni. Jednakże specjalnie zaprojektowane ułożenie posadzki w tym miejscu sprawia, że woda bardzo sprawnie odprowadzana jest na zewnątrz.

Plan Panteonu

Czas wejść do środka, przejdźmy zatem przez olbrzymie 20 – tonowe drzwi!
Okrągłe wnętrze kryje wiele kaplic oraz edikol. Przyjrzymy im się z bliska.
Kaplica A) „Zwiastowanie” – fresk przypisywany Melozzo z Forli. Znajduje się tu również grób Piero Buonaccorsi znanego bardziej jako Perino del Vaga – był asystentem Rafaela, słynie z fresków w Sali Pawła w Zamku św. Anioła.

fresk z XIV wieku w Panteonie
Po lewej: grób Perino del Vaga; po prawej: fresk z XIV wieku

Edikola B) „Koronacja Dziewicy” – fresk z XIV w.
Kaplica C) Grób Vittorio Emanuele II z 1878 r – dzieło Manfredo Manfredi. Vittorio Emanuele II był pierwszym królem zjednoczonych Włoch, panował w latach 1849 – 1861.

św. Anna i Dziewica
Po lewej: grób Vittorio Emanuele II; po prawej: „Św. Anna i Dziewica”

Edikola D) „Św. Anna i Maryja Dziewica”Lorenzo Ottoni
Kaplica E) „Madonna i święci Franciszek i Jan Chrzciciel” – dzieło twórców ze szkoły umbryjskiej z XV w.

S. Rasio męczennik w Panteonie
Po lewej: „Madonna i Święci”; po prawej: „S. Rasio męczennik”

Edikola F) „S. Rasio męczennik”Bernardino Cametti
Ołtarz główny G) Projekt Alessandro Specchi, w głębi „Madonna z Dzieciątkiem” – dzieło romańsko – bizantyjskie z VII w.

św. Anastazy w Panteonie
Po lewej: ołtarz główny; po prawej: „św. Anastazy”

Edikola H) „Św. Anastazy”Francesco Moderati (1717 r.)
Kaplica I) Krucyfiks z XVI wieku

grób Rafaela Santi w Panteonie
Po lewej: kaplica z krucyfiksem; po prawej: grób Rafaela Santi

Edikola K) „Skalna Madonna” („Madonna del Sasso”) – dzieło Lorenzetto z 1520 r. Nazwa pochodzi od tego, iż Madonna trzyma jedną stopę na głazie. Statua wykonana została na potrzebę ozdoby grobu Rafaela Santi, który widzimy pod spodem. Warto w kilku słowach przybliżyć jego postać. Był wybitnym włoskim malarzem i architektem doby renesansu, żył w latach 1483 – 1520. Ponieważ zarówno data jego urodzin jak i śmierci wypadła w Wielki Piątek, Giorgio Vasari uznał go za „boskiego artystę”. Urodzony w Urbino już w wieku 17 lat został malarzem cechowym tego miasta. W 1503 r. razem z innym wybitnym malarzem – Pinturicchio – ozdobił salę biblioteki w Sienie. Wkrótce przerósł swych nauczycieli i wyjechał do Florencji, gdzie poznał dzieła innych mistrzów renesansu: Leonarda da Vinci i Michała Anioła. Stworzył tam znakomite dzieła np. „Madonna w zieleni” czy „Madonna ze szczygłem”.
„Okres rzymski” Rafaela zaczyna się w 1508 r., kiedy przybywa do miasta na zaproszenie papieskiego architekta Donato Bramante. Podczas gdy Michał Anioł pracuje nad freskiem w Kaplicy Sykstyńskiej, Rafael ozdabia papieską salę urzędową i sądową zwaną Stanza della Segnatura więc obaj panowie mają okazję do wymiany doświadczeń. Po śmierci Bramantego, Rafael przejął nadzór nad budową nowej Bazyliki św. Piotra.
Stworzył również wiele innych dzieł, o których albo już wspomnieliśmy albo na pewno kiedyś wspomnimy 🙂
Grób Rafaela ozdobiony jest ciekawym epitafium – ciekawym, gdyż istnieje wiele zupełnie różnych tłumaczeń tego łacińskiego tekstu. Mnie uczono, iż znaczy on: „Tu spoczywa Rafael, który wielką Matkę Naturę zatrwożył, że pokonana za jego życia, umrze wraz z jego śmiercią”. Znalazłem też inne tłumaczenie: „Tu spoczywa Rafael. Bałem się tego, co niezgłębione, pokonałem zwyczajne, tylko śmiertelne zmarło ze mną”. Ponoć istnieją jeszcze inne. Skąd takie rozbieżności? Zabijcie mnie bo nie wiem 🙂 Ważne jest jedno: „Tu spoczywa Rafael”! 🙂
Dla fanów „Aniołów i Demonów” Dana Browna mam smutną informację. Otóż nie wszystko w książce jest prawdą, nie wierzmy zatem autorowi bezgranicznie. Informacja jakoby ciało Rafaela przeniesione zostało z Urbino i złożone w Panteonie w roku 1758 jest fikcją literacką. Rafael umarł w Rzymie w 1520 r. i został tu uroczyście pochowany.
Po lewej stronie edikoli widzimy popiersie Rafaela – dzieło Giuseppe Fabris (1833 r.)
Po prawej zaś tablica upamiętniająca Marię Bibbiena – narzeczoną Rafaela (byli w związku 6 lat), która zmarła 3 miesiące przed nim. Jak to niestety często bywa narzeczona nie zawsze oznacza „ta jedyna” 🙂 Miał więc Rafael i inne kobietki. Najsłynniejszą była prawdopodobnie Margherita Luti z Trastevere (córka piekarza) zwana Fornariną (Piekareczką). Kochanka i modelka mistrza, według anegdot również przyczyna jego śmierci. Ponoć to po upojnej nocy z Fornariną, 37 – letni Rafael zachorował na febrę i umarł 🙂 Więc drodzy panowie, lepiej nie dopuszczajmy się zdrady naszych „oficjalnych narzeczonych” 🙂
Margherita Luti znana jest z obrazu Rafaela „La Fornarina”, gdzie artysta ukazał ją z odsłoniętymi piersiami oraz prawą ręką zakrywającą nieco dolną część lewej piersi. Do dziś trwają debaty nad tym czy ta nietypowa poza nie jest próbą zasłonięcia guza nowotworowego na jej lewej piersi, który rzekomo miała.
Jej twarz otrzymała również Madonna Sykstyńska. Podobnie działał nasz polski mistrz, Jan Matejko…z tym, że Rafael malował wszędzie twarz Fornariny z miłości do niej, a Matejko twarz żony ze strachu przed jej szaleństwem i chorobliwą zazdrością 🙂
Istnieją również poszlaki dotyczące rzekomego potajemnego ożenku Rafaela z Margheritą. Po pierwsze Rafael w nieskończoność przesuwał termin ślubu z oficjalną narzeczoną. Po drugie na wspomnianym już obrazie, na lewym ramieniu Fornariny widać wstążkę z napisem „Rafael Urbinas”. Dotychczas myślano, iż to nietypowy podpis artysty, jednak być może to opaska z imieniem męża? Ponoć na obrazie Margherita miała również obrączkę na palcu, która później została usunięta. Dlaczego starano się to zatuszować? Można tłumaczyć to skandalem, jaki zapewne by wybuchł, gdyby wyszło na jaw, iż architekt i malarz papieski, oficjalnie zaręczony z Marią Bibbiena, potajemnie ożenił się ze swoją modelką! Kolejną próbą głoszenia wszem i wobec „wielkiej miłości” Rafaela i Marii było umieszczenie w Panteonie tejże tablicy, mimo iż pani Bibbiena nie jest tu pochowana.
Kaplica L) Grób Umberto I – króla Włoch, syn Vittorio Emanuele II – dzieło Giuseppe Sacconi (1900 r.) oraz grób Margherity di Savoia – królowej, żony Umberto I. W 1889 r., podczas jej wizyty w Neapolu, tamtejszy kucharz – Raffaele Esposito – przygotował na jej cześć specjalną potrawę: pizzę w barwach narodowych z pomidorami (czerwony), serem mozarella (biały) oraz bazylią (zielony). Nazwano ją „margheritą” 🙂

pomnik Baldassarre Peruzzi
Po lewej: groby królewskie Umberto I i Margherity di Savoia; po prawej: edikola z pomnikiem Baldassarre Peruzzi

Edicola M) Po lewej pomnik grobowy Baldassare Peruzzi (1921 r.) – genialnego architekta i malarza włoskiego
Kaplica N) „Św. Józef i młody Jezus”Vincenzo De Rossi
Po bokach: „Stajenka” oraz „Adoracja Trzech Króli” Francesco Cozza
Na ścianach stiuki Carlo Manaldi i Paolo Benaglia
U góry „Sybilla Kumańska”Ludovico Gimignani; „Mojżesz”Francesco Rosa; „Ojciec Przedwieczny”G. B. Peruzzini; „David” Luigi Garzi; „Sybilla z Erytrei”Giovanni Andrea Carlone oraz epitafia grobowe mistrzów Flaminio Vacca, Taddeo Zuccari i Perin del Vaga.

Niewierny Tomasz w Panteonie
Po lewej: Kaplica Mistrzów; po prawej: „Niewierny Tomasz”

Edikola O) „Niewierny Tomasz”Pietro Paolo Bonzi
Po tak długim i męczącym zwiedzaniu Panteonu warto uzupełnić zapas energii, najlepiej przy pomocy „małej czarnej włoskiej”. Polecam udać się w boczną uliczkę o nazwie via degli Orfani (wychodząc z Panteonu należy udać się w prawy róg placu), gdzie pod nr 84 znajdziemy drugą najsłynniejszą kawiarnię, walczącą o miano najlepszej – Tazza d’Oro.

          Pełni energii ruszymy dalej uliczką via della Minerva wzdłuż lewego boku Panteonu. Zwróćmy uwagę na masywny mur z boku Panteonu oraz pozostałości antycznej budowli za świątynią. To fragmenty tzw. Bazyliki Neptuna ufundowanej przez Agryppę po zwycięstwie nad Sekstusem Pompejuszem.

Bazylika Neptuna w Rzymie
Ruiny Bazyliki Neptuna

Idąc dalej wkraczamy na plac Piazza della Minerva, na którym również spędzimy sporo czasu. Zacznijmy od monumentu stojącego na środku, zwanego zabawnie „Pulcin della Minerva” („Kurczaczek Minervy”). Składa się z oryginalnego egipskiego obelisku zbudowanego na zlecenie faraona Aprie w latach 589 – 570 p. n. e. Ma 5,47 m. wysokości, pokryty jest hieroglifami z imionami bogów Atum i Neit (Neit była odpowiednikiem rzymskiej bogini Minervy). Nie wiemy dokładnie kiedy i jak trafił do Rzymu. Odnaleziono go w 1665 r. w pobliżu Świątyni Izydy. Obelisk wspiera się na słoniu zaprojektowanym przez Gian Lorenzo Berniniego i wyrzeźbionym przez Ercole Ferrata. Stanął tu 11 lipca 1667 r. Słoń, jako symbol siły, mądrości i pobożności miał uosabiać te cnoty. Łaciński napis na cokole głosi: „Zrozum za sprawą tego oto symbolu, że niewzruszona prawda wymaga krzepkiego rozumu”. Ponieważ rzeźba stoi zwrócona zadem do znajdującego się obok dawnego klasztoru Dominikanów, ponadto niejako swą trąbą wskazuje na tylną część ciała, ktoś złośliwy dopisał pod spodem: „Stojąc, słoń odwrócił głowę i powiedział: Tu Cię mam!” 🙂
Oczywiście napis został już usunięty.

Egipski obelisk na Piazza della Minerva
Słoń Berniniego i widoczny z tyłu dawny klasztor Dominikanów

Dawny klasztor – Palazzo Minerva – powstał w XVI w. na zlecenie generała zakonu – Vincenzo Giustiniani. Budynek w latach 1638 – 1641 rozbudowano wg proj. Paolo Maruscelli. Stał się tym samym jednym z najpotężniejszych w Rzymie. Nazywano go wtedy Bastionem Psów Pana („Domini Canes” = „Psy Pana”). Mieściła się tu również siedziba Kongregacji Świętego Oficjum czyli rzymskiej inkwizycji. Niewielu wie, iż inkwizycja papieska wciąż istnieje i działa tyle że pod zmienioną nazwą – Kongregacja Nauki Wiary. Najbardziej znanym „współczesnym inkwizytorem” był, przed wyborem na papieża, kard. Joseph Ratzinger.
Dziś w budynku tym mieszczą się biura poselskie.
Naprzeciw kościoła stoi Palazzo Severoli, w którym w XVIII wieku mieściła się Akademia Duchowna Nobili, szkoła przygotowująca dzieci z rodzin szlacheckich do kariery kościelnej.

Palazzo Severoli w Rzymie
Palazzo Severoli

Akademia wciąż istnieje i „produkuje” kadry dyplomatów Stolicy Apostolskiej”. Po prawej stronie kościoła widzimy Palazzo Fonesca – od 1832 r. mieści się u hotel Minerva, który gościł między innymi takie osobistości jak: Stendhal – francuski pisarz romantyczny, Camillo Cavour – włoski polityk z XIX wieku zaliczany do Czterech Ojców Ojczyzny, generała José de San Martin – przywódcę powstania argentyńskiego w XIX wieku.

Hotel Minerva w Rzymie
Palazzo Fonesca

Nadszedł czas na najważniejszą niewątpliwie budowlę – bazylikę mniejszą S. Maria Sopra Minerva.

S. Maria sopra Minerva w Rzymie
Kościół S. Maria sopra Minerva

Historia tego miejsca zaczyna się praktycznie już w 50 r. p.n.e., kiedy to Pompejusz zbudował tu świątynię ku czci Minervy – bogini sztuki, rzemiosła, mądrości, nauki i literatury, która była również symbolem – uwaga fani Dana Browna – Iluminatów. 🙂
W latach 741 – 752, z fundacji papieża Zachariasza, na ruinach świątyni rozpoczęto budowę małego kościółka, który od 1280 r. zaczęto rozbudowywać, w związku z przejściem obiektu pod pieczę Dominikanów. Ponad 100 lat później kard. Giovanni Torquemada na własny koszt nakrywa nawę główną sklepieniem krzyżowym, a w 1453 r. hrabia Francesco Orsini – prefekt Rzymu – buduje fasadę, o czym informuje nas tabliczka po prawej stronie elewacji.
W latach 1848 – 1855 przeprowadzono radykalne prace konserwatorskie na zlecenie ojca Girolamo Bianchedi, które miały na celu przywrócić kościół do pierwotnego stylu gotyckiego.
Widzimy bardzo prostą fasadę dzieloną pilastrami, z trzema XV – wiecznymi portalami, z czego dwa boczne zwieńczone są lunetami z freskami a główny – trójkątnym frontonem. Nad wszystkimi trzema znajdują się piękne rozety. W centrum nadproża widzimy malutki herb kard. Domenico Capranica wraz z napisem: „ANDREAS CAPRANICA DOMINICI F RESTITUIT AD MDCX”. Pomiędzy portalami wmurowano epitafia grobowe kardynałów Tommaso Badia, Tommaso de Vio (zwanego Gaetano) i Nicolò von Schoenberg. Na obu bokach fasady pojawiają się herby rodu Orsini a w środku herb papieża Piusa V.
Z prawej strony elewacji wmurowano stemmy ukazujące jak wysoko sięgały wody Tybru podczas kilku powodzi. Jest to kościół orientowany czyli taki, którego prezbiterialna część zwrócona jest na wschód, gdyż to stamtąd ma nadejść Zbawiciel. Orientowanie kościołów rozpoczęło się od wieku V, jednak w kościele rzymskim dopiero od wieku X. Sobór trydencki w XVI wieku zniósł obowiązek orientowania, jednak gdzieniegdzie budowano w ten sposób jeszcze do XIX wieku.
Za wczesnorenesansową fasadą kryje się prawdziwie gotyckie wnętrze, jedyne tak dobrze zachowane w Rzymie.

Wnętrze kościoła S. Maria sopra Minerva

Świątynia oparta jest na planie krzyża łacińskiego z trójnawowym sześcioprzęsłowym korpusem, transeptem, prezbiterium zamkniętym półkolistą absydą oraz bocznymi kaplicami. Po bokach prezbiterium dodatkowe dwie kaplice nad którymi wiszą wspaniałe organy z 1628 r. – dzieło Enno Bonifazi.
Po prawej stronie portalu głównego (nr 1 na planie) umieszczono pomnik grobowy Diotisalvi Neroni (1482 r.), natomiast po prawej stronie prawego portalu (nr 2 na planie) pomnik grobowy Virginii Pucci Rudolfini (1586 r.).
Zbadajmy dokładniej jakie skarby kryją się w kaplicach.

Plan kościoła S. Maria sopra Minerva

Prześledzimy je według planu, zamieszczonego powyżej i zgodnie z naniesioną na nim numeracją.
Zacznijmy od prawej nawy:

  • (3) na pilastrze koło pierwszej kaplicy pomnik Antonio Castalio (1533 r.)
  • (4) kaplica Caffarelli: „Św. Ludwik Bertrando”Baciccio; u góry: „Św. Dominik” – przypisywany Cavalierovi d’Arpino; ponadto „Sceny z życia św. Dominika”Gaspare Celio.
  • (5) Na pilastrze między drugą i trzecią kaplicą pomnik z popiersiem Uberto Strozzi (1553 r.) – Vincenzo de Rossi
  • (6) Kaplica: „Św. Róża z Limy”Lazzaro Baldi; na ścianach „Sceny z życia świętej”Lazzaro Baldi
  • (7) kaplica: „Śmierć św. Piotra Męczennika”Ventura Lamberti (1688 r.); na ścianach freski Battista Franco i Girolamo Muziano
  • (8) kaplica: „Zwiastowanie” Antoniazzo Romano (1485 r.); po bokach: „Święci Dominik i Jacenty”Nicolò Stabia; na lewej ścianie: grób papieża Urbana VII (ten który był papieżem tylko 12 dni) – Ambrogio Buonvicino (1613 r.)
  • (9) Kaplica Aldobrandini: zbudowana wg proj. Giacomo Della Porta (1600 r.), Carlo Maderno i Girolamo Rainaldi. Na sklepieniu „Triumf Krzyża” – fresk Cherubino Alberti; w ołtarzu „Ustanowienie Eucharystii”Federico Barocci (1594 r.); po bokach: „Święci Piotr i Paweł” Camillo Mariani; na ścianach: pomniki Salvestro Aldobrandini i Lesa Dati – Giacomo Della Porta z posągami zmarłych – które są dziełem Nicolasa Cordier, oraz figurami alegorycznymi: „Miłosierdzie”Nicolas Cordier, „Roztropność” Ippolito Buzio, „Świętość”Mariani oraz „Sprawiedliwość”Valsoldo. W niszy po prawej „Św. Sebastian”Nicolas Cordier; po lewej posąg papieża Klemensa VIII Aldobrandini – Ippolito Buzio.
  • (10) kaplica: „Święci Rajmund z Peñafort i Paweł”Nicolas Magny; po prawej: grobowiec biskupa Giovanni de Coca (1477 r.) – Bregno; po lewej: grobowiec biskupa Benedetto Soranzo (1495 r.) – Bregno
  • (11) Na pilastrze za kaplicą fresk „Święte Agata Łucja”Sermoneta.

W prawym transepcie:

  • (12) Grobowiec Amerigo Strozzi (1592 r.) – Taddeo Landini
  • (13) Kaplica z drewnianym XV – wiecznym krucyfiksem
  • (14) Kaplica Carafa: łuk nad wejściem jest dziełem Mino da Fiesole, Verrocchio i Giuliano da Maiano. Figurki chłopców wykonał Luigi Capponi; kaplica jest bogato dekorowana freskami: w ołtarzu „Kardynał Oliviero przedstawia św. Tomasza objawiającej się Dziewicy Maryi”, na ścianie w głębi kaplicy „Wniebowzięcie”, na prawej ścianie „Triumf św. Tomasza i Cud Krzyża”, na sklepieniu „Sybille” (wszystko to jest autorstwa Filippino Lippi z lat 1488 – 1493), na ścianie lewej grób papieża Pawła IV (1559 r.) – dzieło Pirro Ligorio. Obok jest mała kapliczka grobowa kardynała Carafa, dekorowana przez Filippino Lippi przy współpracy Raffaellino del Garbo.
  • (15) Na lewo od kaplicy widzimy grobowiec Guglielmo Duranda z 1296 r. projektu Giovanni di Cosma. Jego jest również mozaika „Madonna z Dzieciątkiem na tronie, św. Dominik i zleceniodawca”.
  • (16) Kaplica Altieri: „Św. Piotr przedstawia Maryi Dziwicy pięciu błogosławionych”Carlo Maratta; w lunetach w głębi kaplicy „Gloria św. Trójcy” – fresk Baciccia, popiersia Lorenza i Jana Altieri – Cosimo Fancelli.
  • (17) Kaplica Capranica: „Madonna z Dzieciątkiem, św. Dominik i św. Katarzyna ze Sieny” (XVI wiek); na ścianach „Historie z życia świętej” – freski Giovanni de Vecchi; na sklepieniu „Tajemnice Różańca” Marcello Venusti oraz „Nałożenie Korony Cierniowej”Carlo Saraceni; po prawej grobowiec kardynała Domenico Capranica z 1470 r. – dzieło ze szkoły Bregno.

Prezbiterium:

  • (18) Naprzeciw pilastra po prawej stronie prezbiterium „Chrzciciel”Giuseppe Obici (1858 r.)
  • (19) Naprzeciw pilastra po lewej stronie prezbiterium posąg „Chrystus Zmartwychwstały” – dzieło słynnego Michała Anioła (powstało w latach 1519 – 1521). Pomimo, iż rzeźba została częściowo wykonana przez uczniów Michała Anioła, odzwierciedla ona dokładnie jego styl: twarz szlachetna, naturalne kształty, widoczne oznaki męki. Posąg ustawiono tu 27 grudnia 1521 r., należy pamiętać, że początkowo Jezus był nagi, złotą przepaskę dodano dopiero po Soborze Trydenckim. Pod ołtarzem widzimy sarkofag św. Katarzyny ze Sieny – dzieło Isaia z Pisy.
  • Chór jest gotycki, lekko zmieniony w 1536 r., zawiera dwa papieskie pomniki grobowe w formie łuków triumfalnych: (21) Klemensa VII oraz (22) Leona X – dzieła Antonio da Sangallo Młodszego. Na pęknie dekorowanej posadzce stoją 4 rowkowane kolumny, widzimy też papieskie posągi: Klemensa VII – dzieło Nanni di Baccio Bigio oraz Leona X – Raffaello z Montelupo.

W transepcie lewym:

  • (23) W westybulu grób kardynała Matteo Orsini (1340 r.) i kardynała Domenico Pimentel – dzieła proj. Berniniego wyrzeźbione przez Ercole Ferrata (statua kardynała) oraz Ercole Antonio Raggi („Opatrzność” z 1653 r.); ponadto grób Cinzio Rustici (1488 r.), w głębi grób kardynała Carlo Bonelli (1657 r.) – proj. Girolamo Rainaldi, grób Agapito Rustici (1482 r.), grób kardynała Michele Bonelli (1611 r.) – proj Giacomo Della Porta. Na chodniku płyta grobowa błogosławionego Angelico (1455 r.) – Isaio z Pizy.
  • (24) Kaplica Frangipane (znana też jako Kaplica Maddaleni Capiferro): „Madonna z Dzieciątkiem”, po lewej grób Giovanni Alberini (XV w.) – dzieło Agostino di Duccio lub Mino da Fiesole.
  • (25) Zakrystia: „Dziewica z Dzieciątkiem i świętymi Piotrem i Pawłem”; na sklepieniu „Gloria św. Dominika”Giueppe Puglia; w ołtarzu „Ukrzyżowanie” – przypisywane Andrei Sacchi. W sąsiednim pokoju św. Katarzyny freski Antoniazzo Romano (1482 – 1483).
  • (26) Kaplica św. Dominika: „Madonna i św. Dominik”Paolo de Matteis, po prawej pomnik papieża Benedykta XIII (1730 r.) – Carlo Marchionni.
  • (27) W ołtarzu św. Giacinto „Dziewica objawia się świętemu”Ottavio Leoni.
  • (28) Obok ołtarza pomnik grobowy Andrea Bregno – przypisywany Luigi Capponi.

W lewej nawie:

  • (29) Na ścianie „Madonna z Dzieciątkiem i dwoma małymi św. Janami” – grupa Francesco Grassia (1670 r.)
  • (30) Na drugim pilastrze pomnik grobowy Marii Raggi -dzieło Gian Lorenzo Berniniego (1643 r.).
  • (31) kaplica: „Św. Jakub”Venusti oraz pomniki grobowe Marii Colonna Lante (1840), Carlotty i Liwii Lante Della Rovere – Pietro Tenerani.
  • (32) kaplica: „Św. Wincent Ferreri na soborze w Konstancji”Bernardo Castello
  • (33) Między czwartą i trzecią kaplicą grób Giovanni Vigevano – dzieło Berniniego (1630 r.).
  • (34) Na przeciwnym pilastrze grób De Amicis – proj. Pietro da Cortona
  • (35) kaplica: „Zbawiciel” – przypisywany Perugino; po bokach „Św. Sebastian”Michele Marini oraz „Św. Jan Chrzciciel”Ambrogio Buonvicino. Ponadto groby rodziny Maffei – artysty ze szkoły Capponi.
  • (36) kaplica: dekoracja freskami jest dziełem Francesco Nappi
  • (37) kaplica: popiersie Girolamo Bottigelli przypisywane Andrei Sansovino
  • (38) Przy portalu grób Francesco Tornabuoni (1480 r.), u góry grobowiec kard. Tebaldi – dzieło Bregno i Giovanni Dalmata z 1466 r.

Do kościoła przylegają krużganki z 1559 r. – dzieło Guidetto Guidetti, w których znajdują się XV – wieczne grobowce m. in. kard. Pietro Ferricci (dzieło Mino da Fiesole).
Wychodząc z kościoła skręćmy w lewo i udajmy się uliczka wzdłuż jego prawego boku aby po chwili skręcić w prawo w via del Gesù, powstałą w 1545 r. na zlecenie papieża Pawła III. Z lewej strony ulicy, na maleńkim placyku, pod nr 80 zobaczymy Palazzo dei Frangipane z ciekawym portalem z trawertynu z dwiema kariatydami (podporami architektonicznymi w formie postaci kobiecej).

Palazzo Gabrielli
Po lewej: Palazzo  dei Frangipane; po prawej: Palazzo Gabrielli

Troszkę dalej po prawej stronie ukaże nam się kolejny, tym razem troszkę większy plac – Piazza della Pigna, z XVI w. W południowej części placu widzimy tzw. Domy Porcari (rodziny dla której zbudowano cały ten plac): pod nr 12 Palazzo Gabrielli z 1530 r. oraz pod nr 13A Palazzo Maffei Marescotti z 1601 r.

Jedna z wielu Madonnell
Po lewej: Palazzo Maffei Marescotti; po prawej: jedna z wielu Madonnell

Po prawej stronie placu stoi dość stary kościółek, o którym wzmiankowały już bulle papieskie z 955 r. oraz z 962 r. To S. Giovanni della Pigna.

Kościół S. Giovanni della Pigna w Rzymie
Kościół S. Giovanni della Pigna

W 1624 r. przebudowany przez architekta Torroni z Bractwa Miłosierdzia Dla Więźniów. Ostatnia restauracja miała miejsce w 2007 r. Posiada ciekawy portal zwieńczony zakrzywionym szczytem z główką anioła.
Wnętrze jest jednonawowe, w ołtarzu widzimy obraz „Św. Jan Chrzciciel” Baldassarre Croce.
Po prawej stronie od fasady kościoła dostrzec można kolejną z wielu Madonnell – „Madonna z Dzieciątkiem i świętymi” (fresk XVII – wieczny).
Wracamy na ulice via del Gesù. Pod nr 62 stoi Palazzo Muti Berardi, wybudowany w 1565 r. wg proj. Giacomo Della Porta dla rodziny Muti. Na początku XIX wieku zakupiony przez rodzinę Berardi. Łukowate drzwi z napisem „PHILIP BERARDI” prowadzą na dziedziniec z pięknym zegarem wodnym, zbudowanym w 1870 r. przez księdza dominikanina P. Giovanni Embriaco.

kościół S. Stefano del Cacco
Po lewej: Palazzo Muti Berardi; po prawej kościół S. Stefano del Cacco

Skręcamy w lewo, w ulicę via di S. Stefano del Cacco, która prowadzi nas między starymi murami budynków, gdy dojdziemy do rozwidlenia, znów obierzmy lewy kierunek. Tym sposobem natrafimy na mały, ukryty kościółek S. Stefano del Cacco (Św. Szczepana). Zbudowano go na polecenie papieża Paschalisa w IX wieku, potem przebudowano w 1160 r. dodając portyk oraz romańską dzwonnicę. Na przykładzie wezwania tego kościoła łatwo zauważyć, iż chrześcijaństwo przejmowało niektóre aspekty pogańskie. „Cacco” pochodzi od skróconego słowa „macacco” (makak) czyli gatunku małpy. Właśnie jako makaka wyobrażano dawniej egipskiego boga księżyca, mądrości, pisma i magii – Tota.
W 1563 r. świątynię przejęli ojcowie Benedyktyni Sylwestryni, którzy przebudowali ją w stylu barokowym oraz dobudowali klasztor.
Wnętrze kościoła jest trójnawowe, podzielone przez 12 kolumn. Na prawej ścianie dostrzeżemy fresk Perina del Vaga „Pieta” a w absydzie „Męczeństwo św. Szczepana”.
Dochodząc do ulicy via di Piè di Marmo, na rogu po lewej stronie zauważymy fragment antycznej rzeźby – stopę z marmuru – dającą nazwę tej ulicy.

Marmurowa stopa w Rzymie
Marmurowa stopa

Pod nr 24A  znajdują się resztki łuku stanowiącego niegdyś wejście do Świątyni Izydy – Arco di Camilliano. Skręcamy w prawo dochodząc do dużego placu – Piazza del Collegio Romano.
Po prawej stronie mały kościółek S. Marta wraz z klasztorem, w którym dziś znajduje się posterunek Carabinieri. Były to obiekty zakonu Augustianów, powstały w 1542 r. Klasztor stanowił wtedy „schronienie dla mężatek w grzechu oraz kobiet bez wstydu i bojaźni Bożej, które chcą się zrehabilitować”. 28 lat później powstało tu Kolegium dla Szlachetnych Panien (czyżby bracia Augustianie „zrehabilitowali grzeszne kobiety”?) 🙂
W 1696 r. klasztor przeszedł przebudowę wg proj. Giovanni Antonio De Rossi i Carlo Fontana.

Łuk Jezuitów
Po lewej: portal kościoła S. Marta; po prawej: uliczka z Łukiem Jezuitów

Dalej, po prawej stronie stoi olbrzymi gmach Palazzo Doria Pamphilj, którym jednak zajmiemy się przy okazji innego spaceru. Dziś zwróćmy uwagę na budynek po przeciwnej stronie, monumentalny Collegio Romano.

Collegio Romano w Rzymie
Collegio Romano

Budowa rozpoczęła się w 1582 r. na zlecenie papieża Grzegorza XIII Boncompagni, który uszanował wolę zmarłego wcześniej św. Ignacego Loyoli, założyciela Towarzystwa Jezusowego czyli Zakonu Jezuitów. Pałac ma 13 400 m², mieści bibliotekę posiadającą 50 000 woluminów oraz muzeum kolegialne. Po prawej stronie budynku wyrasta wieża, wybudowana w 1787 r., wykorzystywana wtedy jako obserwatorium astronomiczne, którego pierwszym dyrektorem został jeden z najsłynniejszych włoskich astronomów – jezuita Christoph Clavius.

Wieża astronomiczna w Collegio Romano
Po lewej: centralna część fasady Collegio Romano; po prawej: wieża astronomiczna w Collegio Romano

Fasada podzielona jest na 3 części. Centralna, najwyższa, posiada 2 portale (jeden zamurowany) ozdobione smokami czyli znakami heraldycznymi papieża Grzegorza XIII, posiada też jego herb na piętrze oraz tablicę upamiętniającą założenie kolegium.
Na drugim piętrze, ponad gzymsem, centralnie umieszczono zegar, według którego ustawiano wszystkie inne czasomierze w mieście. Na szczycie piękna balustrada a za nią loggia kryjąca dzwon.
W 1870 r. budynek skonfiskował rząd i zamienił w koszary a potem powstało tu gimnazjum istniejące do dziś.
Skręcamy w uliczkę biegnącą wzdłuż prawego boku pałacu, na końcu której, po prawej stronie odnajdziemy kościół św. Franciszka Ksawerego bardziej znany jako Oratorio del Caravità, które stoi na ruinach starego, romańskiego kościoła św. Mikołaja z 1192 r., którym opiekowało się Bractwo Forbiciai czyli producenci nożyczek i noży tnących.

Oratorio del Caravità w Rzymie
Oratorio del Caravità

W 1405 r. romańska świątynia spłonęła od uderzenia pioruna a w 1551 rozpoczęto jej odbudowę po przekazaniu resztek kościoła Jezuitom. Gdy w 1631 r. Towarzystwo Jezusowe przeniosło się do Collegio Romano oraz wybudowanego na jego tyłach kościoła św. Ignacego, tą świątynię rozebrano i w 1633 r. zbudowano obecne oratorium.
Wnętrze kryje m. in. XVI – wieczny drewniany krucyfiks, „Dzieje św. Franciszka Ksawerego”Lazzaro Baldi, a ołtarzu głównym „Św. Trójca i św. Franciszek Ksawery”Sebastiano Conca oraz „Pieta”Baldassarre Peruzzi. Ciekawe są również oryginalne, XVI – wieczne, rzeźbione ławy z drewna orzechowego.
Oratorium połączone jest z Collegio Romano tzw. Łukiem Jezuitów.
Wychodząc z kościoła ruszamy w lewo i dochodzimy do placu Piazza di S. Ignazio, który jest świetnym przykładem architektury barokowej. Po prawej stronie trzy niesamowicie wyglądające pałacyki zwane „burrò” w stylu rokoko.

pałac burrò w Rzymie
Jeden z pałacyków „burrò”
pałace burrò w Rzymie
Plac z pałacami zwanymi „burrò”

Całość zrealizowana w latach 1727 – 1728 przez architekta Filippo Raguzzini. Anegdota rzecze, że budynki zostały zaprojektowane w ten sposób aby odwracać uwagę turystów od zbyt wysokiej fasady kościoła S. Ignazio, który stoi na przeciwko.

Sklepienie i falszywa kopuła w kościele S. Ignazio
Fasada oraz sklepienie z fałszywą kopułą w kościele S. Ignazio

To barokowa świątynia, której budowa rozpoczęła się w 1626 r. na zlecenie kard. Ludovisi, na cześć kanonizowanego 4 lata wcześniej św. Ignacego Loyoli. Realizacji podjął się Orazio Grassi, który wykorzystał plany Carlo Maderno, Paola Martucelli i Orazio Torriani. Budowę ukończono w 1685 r. Wyglądem nawiązuje do kościoła Il Gesù.
Wnętrze na planie krzyża łacińskiego, z absydą i bocznymi kaplicami. Jest skarbnicą wspaniałych dzieł iluzjonistycznych. Na sklepieniu widzimy fresk iluzjonistyczny Jezuity Andrea Pozzo – „Apoteoza św. Ignacego”, który przedstawia otwierające się przed Ojcem Założycielem niebo.
Wybitnym dziełem jest także fałszywa kopuła, namalowana na 13 – metrowym płótnie przez tego samego artystę. Wnętrze jest również bogato zdobione szlachetnymi kamieniami, marmurem, stiukami i złotem.

Wnętrze kościoła św. Ignacego w Rzymie
Bogate wnętrze kościoła S. Ignazio

Całość tworzy ekscytującą, teatralną atmosferę.
W prawej nawie:

  • Kaplica 1) „Dziewica Maryja i św. Stanisław Kostka” – dzieło z XVIII w.
  • Kaplica 2) „Dziewica Maryja i św. Józef”Francesco Trevisani, który jest także autorem dekoracji prawej lunety: „Ostatnia Komunia św. Ludwika Gonzagi”. Lewa luneta jest dziełem Giuseppe Chiari a sklepienie Luigi Garzi
  • Kaplica 3) „Przedstawienie Marii w świątyni”Stefano Pozzi

W prawym transepcie:

  • W bogatym ołtarzu zaprojektowanym przez Andrea Pozzo widzimy „Glorię św. Ludwika Gonzagi” – marmurowy relief Pierre Legros (1697 – 1699). Pod spodem urna z relikwią św.Ludwika. Na sklepieniu „Gloria św. Ludwika”Andrea Pozzo.

W kaplicy po prawej stronie absydy:

  • Pomnik papieża Grzegorza XV i kardynała Ludovico Ludovisi – Legrosa; w narożach „Cnoty kardynalskie”Camillo Rusconi
  • W kaplicy głównej, zdobionej freskami Andrea Pozzo: w centrum „Wizja św. Ignacego”; po prawej „Św. Ignacy zaprasza Św. Franciszka Ksawerego do Indii”; po lewej „Św. Ignacy odbiera Św. Franciszka Borgię”
  • W kaplicy na lewo od absydy statua z dekoracją stiukową św. Ignacego.
  • W zakrystii XVI – wieczny ołtarz z „Madonną z Dzieciątkiem”Pierre Delattre. Również lunety są jego autorstwa.

W lewym transepcie:

  • W ołtarzu „Zwiastowana”  – marmurowe dzieło Filippo Della Valle. Figury alegoryczne i aniołowie są dziełem Pietro Bracci. Na sklepieniu „Wniebowzięcie”Andrea Pozzo, po bokach freski Ludovico Mazzanti.

W lewej nawie:

  • Kaplica 2) „Św. Franciszek Ksawery i Św. Franciszek Borgia”Pierre Delattre
  • Kaplica 1) „Św. Grzegorz Magno”Pierre Delattre.

Do kompleksu przyłączona jest kaplica zwana „Pierwszą Pierwotną” zdobiona freskami Borgognone.
Wychodząc z kościoła kierujemy się w lewo by dojść do małego placyku Piazza di S. Macuto z kościołem tego samego wezwania.
Pierwsze wzmianki o świątyni pochodzą z 1192 r., początkowo należał do Dominikanów, w 1539 r. przeszedł w ręce Bractwa Bergamaschi, które dobudowało obok mały szpitalik goszczący w swych progach m. in. poetę Torquato Tasso (w 1588 r.). W 1579 kościół przeszedł przebudowę, potem przeszedł w ręce Jezuitów.
Wnętrze jest jednonawowe ze sklepieniem kolebkowym z 1819 r.

Palazzo Gabrielli
Po lewej: kościół S. Macuto; po prawej: Palazzo Gabrielli

Podążając dalej uliczką via del Seminario dochodzimy do budynku, od którego bierze ona nazwę. To Palazzo Gabrielli (nr 120), w którym mieściło się kiedyś właśnie seminarium 🙂 Dziś mieści się tu Izba Deputowanych.
Naprzeciwko, pod nr 87, XV – wieczny pałac zbudowany dla kamerdynera papieża Aleksandra VI Borgii – Diego de Valdes. Potem mieściła się tu Accademia d’Armi Aurelio Greco o czym informuje nas tablica koło portalu.
Pod nr 76 widzimy piękny, olbrzymi, zakrzywiony Palazzo S. Macuto, który dziś stanowi siedzibę posłów, kiedyś był jednak klasztorem Dominikanów, potem także siedzibą Ministerstwa Poczty.

Palazzo S. Macuto w Rzymie
Palazzo S. Macuto

Obok wejścia znajduje się pomnik poświęcony pracownikom poczty poległym w I wojnie światowej.
Ostatnim obiektem dzisiejszego spaceru jest budynek nr 113 czyli Palazzo Serlupi Crescenzi, zbudowany w 1585 r. wg proj. Giacomo Della Porta.

Palazzo Serlupi Crescenzi w Rzymie
Palazzo Serlupi Crescenzi

Do dziś jest własnością rodu, należy do markiza Crescenzi Serlupi.
Przed nami uliczka otwiera się na znany nam już plac z monumentalnym Panteonem. Nasz długi i męczący spacer dobiegł końca.
W kolejnym poznamy urocze zakątki i skarby architektury regionu Trevi.
Do zobaczenia w Rzymie 🙂

Bibliografia:

  • C. Rendina, Le Chiese di Roma, Newton & Compton Editori, Milano 2000;
  • Giorgio Carpaneto, I palazzi di Roma, Roma, Newton & Compton, 2004;
  • Claudio Rendina, Donatella Paradisi, Le strade di Roma. Roma, Newton Compton Editori, 2004;

10 odpowiedzi do artykułu “W rejonie Pigna czyli nie tylko Panteonem Rzym stoi

  1. Japi

    Super wirtualna wycieczka 🙂 dzięki
    Myślę, że chociaż w części postaramy się zrealizować ją podczas realnej wizyty w Rzymie.

  2. Anonimowy

    Niezwykły, baaaardzo profesjonalny a przy tym interesujący sposób przedstawienia tego, na co pewnie tylko w turystycznym biegu przez płotki będzie można tylko rzucić okiem. Gratuluję.
    I korzystając z doświadczenia chciałabym spytać: ponieważ jadę z 2 małych dzieci niestety muszę ograniczyć wizyty w muzeach do minimum i chciałabym się dowiedzieć czy jest możliwość zobaczenia kopii wilczycy kapitolińskiej poza muzeum (czy chcąc obejrzeć tę znajdującą się za pałacem na wzgórzu kapitolińskim trzeba kupić bilet mimo że prawdopodobnie nie będę miała możliwości wejść do środka)?
    Pozdrawiam.

  3. DonKlekote

    Fantastyczny i wyczerpujący opis.
    Panteon i okolice zrobiły na mnie największe wrażenie podczas podróży do Rzymu. Jakoś nie byłem sobie w stanie wyobrazić, że ta budowla stoi tu od prawie 2 tysięcy lat. Mimo, że widać ślady grabieży sprzed wieków wciąż jest piękna i niewzruszona. Żeby dodać ładunku emocjonalnego muszę dodać, że to właśnie między kolumnami Panteonu postanowiłem się oświadczyć 🙂
    Tym bardziej dzięki za przypomnienie tych spacerów.
    Pozdrawam

    1. zagubieniwrzymie Autor

      Cieszę się, że te opisy przywiodły dobre wspomnienia 🙂
      Mam nadzieję, że oświadczyny zostały przyjęte? 🙂
      Gratuluję i pozdrawiam 🙂

  4. Ania

    Czy to prawda, że na placu przed Panteonem był kiedyś targ rybny? Przeczytałam o tym dawno temu i nie mogę odszukać źródła. Coś mi się tli w głowie, że jeden z papieży miał dość smrodu przy kościele (czyli Panteonie) mimo że handel można było uskuteczniać tylko bladym świtem, i zdecydował o przeniesieniu targu. Chyba nawet w rejon Campo dei Fiori. Czy jest w tym choć źdźbło prawdy?

    W kościele Santa Maria sopra Minerva oprócz wielu wspaniałości, zwłaszcza grobowców Berniniego i posągu Chrystusa Michała Anioła dla mnie ważny był grób Fra Angelico. Świetna postać, a grób taki skromny. Biedaczek umarł w Rzymie. Jego Zwiastowanie we Florencji jest wyjątkowo piękne. Co ciekawe, Jan Paweł II beatyfikował go na początku lat 80-tych XX wieku. Od tej pory Fra Angelico jest patronem artystów i twórców kultury.

    A przy okazji kościoła św. Szczepana, mało kto wie, że kamienowanie tego męczennika osobiście nadzorował apostoł Paweł, który jeszcze wówczas stał po drugiej stronie wiary.

    1. zagubieniwrzymie Autor

      Tak, istniał tam targ ryb i warzyw do roku 1847.
      Fra Angelico – ma płytę grobową typową dla okresu w którym zmarł. Faktycznie nic specjalnego 🙂
      A o Szczepanie jeszcze nie pisałem 😛 Będzie za jakiś czas 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *