Zagubieni w Rzymie

Cud, grzech i skandal watykański czyli w dzielnicy antykwariuszy

Print Friendly, PDF & Email
via dei Coronari w Rzymie
Dziś czeka nas ostatni ze spacerów po tej części Rzymu, zwanej „Dzielnicą Renesansu”. Tym razem odwiedzimy rejon, w którym mieszczą się najlepsze – a co za tym idzie najdroższe – antykwariaty; rejon cudu, grzechu i skandalu. Zatem w drogę!

Rozpoczynamy tradycyjnie, tuż przy placu Piazza di Ponte San Angelo, w miejscu gdzie swój bieg rozpoczyna ulica via di Panico, którą podążymy. Nazwa ulicy przyjęła się w 1456 r. kiedy zamieszkała tu rodzina Panico. Obecny bieg uliczka uzyskała za czasów papieża Pawła III w 1546 r. Idąc uliczką do pierwszego obiektu zwróćmy uwagę na bardzo często spotykane w Rzymie zjawisko, tzw. Madonelle na ścianach lub w narożach budynków. Są to obrazy, rzeźby, mozaiki lub freski przedstawiające Matkę Boską, które oprócz oczywistego znaczenia religijnego pełniły w dawnym Rzymie jeszcze inną rolę. Były drogowskazami, wskazującymi „zmęczonym” mieszkańcom wracającym nocą do domów, właściwy kierunek. Na tej ulicy spotkamy dwie takie Madonelle…no w zasadzie jedną i pół 🙂

Pod nr 29 widzimy na ścianie obraz „Matka Boska Miłosierna”, a troszkę dalej, na rogu via di Panico oraz vicolo di S. Celso, „Madonna z Dzieciątkiem na Ręku i św. Filipem Nereuszem”, której nie widzimy gdyż…zniknęła. Zostało tylko puste miejsce i tabliczki informacyjne.
Madonelle na via di Panico
Po lewej – Madonella pod nr 29; po prawej – skradziona Madonella

          Docieramy w miejsce gdzie droga się rozwidla a przed nami wznosi się gmach Palazzo Taverna, znany też jako Palazzo Gabrielli lub Palazzo Orsini.

Palazzo Taverna w Rzymie
Palazzo Taverna

W XIII w. stała tu forteca, w której rezydował kard. Giordano Orsini. Bastion składał się wtedy z wież i obronnych budynków. Do dziś z tamtego okresu przetrwał jeden budynek, którego ścianę możemy oglądać w zaułku vicolo Domizio.

Najstarsza część Palazzo Taverna
Po lewej – brama wjazdowa do Palazzo Taverna; po prawej – vicolo Domizio i najstarsza część Palazzo Taverna (ściana po prawej stronie).

W XV w. warownię przekształcono w arystokratyczną rezydencję. W 1549 r. zamieszkał tu kard. Ippolito d’Este, który organizował tu słynne imprezy kulturalne, m. in. mitingi z pisarzem Torquato Tasso.
W 1688 r. ówczesny właściciel – Flavio Orsini, książę Bracciano – zmuszony był sprzedać rezydencję z powodu olbrzymich długów. Trafiła ona w ręce rodziny Taverna, mediolańskiej szlachty – do dziś pozostaje ich własnością.
Obecnie składa się z pięciu XVI – wiecznych budynków proj. Baldassarre Peruzzi. Wewnątrz mieści się oryginalny XVI – wieczny dziedziniec z fontanną, złożoną z czterech koncentrycznie ułożonych basenów. To dzieło Antoniego Felice Casoni, z 1618 r. Fontannę troszkę zmodyfikowano w XVIII w., usunięto wtedy 2 niedźwiedzie ze ścian po bokach fontanny (symbole heraldyczne Orsinich). Dziś owe niedźwiedzie stoją za fontanną, niestety z ich pysków nie tryska już woda.

Fontanna w Palazzo Taverna

Idąc dalej na wprost uliczką via di Monte Giordano napotykamy pierwsze sklepiki, z których słynie ta część Wiecznego Miasta – antykwariaty. We Włoszech nazwa ta ma szersze znaczenie niż u nas. Oznacza bowiem nie tylko sklepy ze starymi księgami, woluminami czy zwojami lecz także, a nawet przede wszystkim, sklepy z antykami. Zwróćmy zatem uwagę na witryny, gdyż znajduje się tam wiele pięknych dzieł sztuki. Nie zapominajmy również zerkać w boczne zaułki, gdyż wiele z nich urzeka pięknem, magią i romantyzmem.
Kawałek za łukiem w lewo nasza uliczka łączy się prostopadle z inna: vicolo delle Vacche.

via di Monte Giordano w Rzymie
Via di Monte Giordano

W tym miejscu skręcamy w prawo. Przystańmy na sekundę przed numerem 8 – to Palazzo Gambirasi.

Palazzo Gambirasi w Rzymie
Palazzo Gambirasi

Powstał w 1659 r. wg proj. Giovanni Antonio De Rossi. Mieszkali tu m. in. architekt Francesco Azzuri oraz pisarz Domenico Gnoli.
Idąc dalej wchodzimy w ulicę via della Pace, która skręca o 90 stopni w lewo i oczom naszym objawia się kościół S. Maria della Pace, zbudowany w miejscu niesamowitego cudu.

Kościół S. Maria della Pace w Rzymie
Kościół S. Maria della Pace

Otóż pewnego dnia w 1480 r., kiedy w miejscu kościoła stała jedynie nieduża kaplica Sant’Andrea de Aquarizaris kryjąca obraz Matki Boskiej, przechodził tędy pijany żołnierz i widząc obraz rzucił w niego kamieniem. Wtedy też Matka Boska zaczęła płakać krwawymi łzami. Natychmiast poinformowano o tym papieża Sykstusa IV, który przybył, zobaczył, uwierzył i postanowił przekazać znaczną sumę na budowę nowej świątyni pod wezwaniem S. Maria della Virtù (Matki Boskiej Cnotliwej). Budowa rozpoczęła się w 1482 r. i trwała 2 lata (zakończyła się już za pontyfikatu Innocentego VIII). Obecne wezwanie Najświętszej Marii Panny od Pokoju przyjęło się w 1484 r. w związku z zawarciem pokoju w tzw. „wojnie solnej” pomiędzy Państwem Kościelnym a Ferrarą. Wierzono, iż pokój zawarto za wstawiennictwem tej Matki Boskiej.
W 1656 r. dokonano restauracji świątyni wg proj. Pietro da Cortona.
Fasada składa się z dwóch wklęsłych skrzydeł oraz części wypukłej, stworzonej na kształt pronoasu – czyli przedsionka przedniej części antycznej świątyni greckiej.

S. Maria della Pace w Rzymie
S. Maria della Pace – lewe skrzydło
S. Maria della Pace w Rzymie
S. Maria della Pace – prawe skrzydło

Ponad portykiem widzimy drugi poziom, płaski z niewielkim tympanonem nad oknem. Nad wejściem odczytać możemy napis: „SUSCIPIANT MONTES PACEM POPULO ET COLLES IUSTITIAM” („Niech góry przyniosą ludowi pokój a wzgórza sprawiedliwość”) – to słowa psalmu 72, nawiązanie do herbu papieża Aleksandra VII, w którym znajduje się góra.
Stojąc przed budowlą ma się wrażenie jakby kościół wychodził do przodu – to świetny przykład architektury wykorzystującej tzw. złudzenie perspektywiczne.
Wewnątrz świątyni znajduje się tak wiele świetnych i bezcennych dzieł, iż niemożliwym jest opisanie ich wszystkich. Wymienię zatem jedynie kilka najważniejszych.
Świątynia posiada krótką, dwuprzęsłową nawę z XV – wiecznym sklepieniem kolebkowym oraz dużą kopułę. W nawie 4 kapliczki. Po prawej stronie:

  • kaplica 1) To kaplica Chigi – freski są dziełem Rafaela (słynne Sybille)
  • kaplica 2) To kaplica Cesi – dzieło Antonio da Sangallo Młodszego

Po lewej stronie:

  • kaplica 2) To kaplica Mignanelli – z dziełami Marcello Venusti oraz Filippo Lauri
  • kaplica 1) To kaplica Ponzetti – z grobem rodziny Ponzetti z 1505 r. oraz freskami Baldassarre Peruzzi.

W oktagonie, który jest dzielem da Sangallo, widzimy dekorację stiukową Pietro da Cortona.

W kaplicy po prawej stronie od ołtarza głównego (kaplica Olgiati) dzieło Orazio Gentileschi, a po jego lewej stronie – Krucyfiks z 1490 r.
W ołtarzu głównym proj. Carlo Maderno znajduje się obraz „Królowa Pokoju” oraz figury autorstwa Stefano Maderno.

Do kościoła przylega dzieło niesamowite: Il Chiostro di Bramante (Krużganki Bramantego).

Krużganki Bramantego

Powstały w latach 1500 – 1504, na zamówienie kard. Oliviero Carafa (świadczy o tym napis umieszczony wokół krużganków), były pierwszym wielkim dziełem Bramantego w Rzymie.
Po obu stronach fasady widzimy wąskie przesmyki dla pieszych. Wybierzmy ten po prawej – vicolo della Pace.

Vicolo della Pace przy kościele
Vicolo della Pace

Dojdziemy nim do ulicy via di S. Maria dell’Anima. Spójrzmy w prawo gdzie tuż przy nas wyrasta olbrzymia fasada kościoła S. Maria dell’Anima.

S Maria dell'Anima w Rzymie
S. Maria dell’Anima

Początkowo była to kaplica lub malutki kościółek dla pielgrzymów niemieckich, holenderskich i flamandzkich. Duży kościół powstał tu w latach 1500 – 1523, być może wg proj. Giuliano da Sangallo. Wezwanie zawdzięcza freskowi „Maria pomiędzy duszami w czyśćcu”, który odsłonięto tu podczas rozbudowy kościoła.
W 1798 r., podczas inwazji francuskiej, używano świątyni jako stodoły oraz stajni dla koni dlatego konieczna była jej renowacja, której dokonano w 1843 r.
Elewacja jest trójpodziałowa, na tympanonie głównego portalu widzimy grupę rzeźb „Madonna między modlącymi” – dzieło Andrea Sansovino.
Na drugim poziomie są 3 duże okna, na trzecim zaś owalny otwór otoczony pilastrami i herbami Hadriana VI, ostatniego papieża nie – Włocha do czasu Jana Pawła II. Wybrano go na biskupa Rzymu, mimo że nie był obecny na konklawe. To jeden z dwóch papieży nowożytnych, którzy nie zmienili swego imienia po wyborze. Zmarł w 1523 r., pochowano go w bazylice św. Piotra, potem jednak okrzyknięto go „najbardziej niepobożnym z pobożnych” i zwłoki przeniesiono do tej świątyni.
Trójnawowe wnętrze jest świetnym przykładem niemieckiego „Hallenkirche” czyli kościoła halowego.

Wnętrze kościoła S. Maria dell'Anima w Rzymie
Wnętrze kościoła S. Maria dell’Anima

Po prawej stronie od wejścia stoi nagrobek kard. Andrea d’Asburgo, po lewej kard. Gulielmo Enckenvoirt. W kaplicach po prawej stronie:

  • kaplica 1) „Św. Bennone odbiera z rąk rybaka klucze do katedry w Miśni” – dzieło Carlo Saraceni (1618 r.)
  • kaplica 2) „Święta Rodzina” – Giacinto Gimignani. Po prawej nagrobek kard. Johanna Waltera Sluse z 1687 r., dzieło Ercole Ferrata.
  • kaplica 3) „Ukrzyżowanie” – G.B. Montano (1584 r.) oraz „Historie Dziewicy” – Sermoneta
  • kaplica 4) „Pieta”, która jest kopią tej stworzonej przez Michała Anioła – dzieło dwóch artystów: Lorenzetto oraz Nanni di Baccio Bigo (1532 r.)

W prezbiterium „Święta Rodzina i święci” – Giulio Romano (1522 r.). Po prawej stronie widzimy nagrobek papieża Hadriana VI – dzieło Baldassarre Peruzzi, jednak 4 posągi personifikujące Sprawiedliwość, Roztropność, Męstwo i Umiarkowanie stworzył Michelangelo Sense. Naprzeciwko mieści się drugi nagrobek – księcia Carlo Federico di Clèves, dzieło de la Rivière i Nicolò Pippi.
W zakrystii (niedostępnej z reguły dla turystów) dzieła Paolo Marucelli z 1635 r. oraz nieznanych artystów niemieckich z XV w., a także „Assunta” – Giovanni Francesco Romanelli (1639 r.).
W kaplicach po lewej stronie:

  • kaplica 4) „Zdjęcie z krzyża” – fresk Francesco Salviati (1540 r.)
  • kaplica 3) u góry „Historie św. Barbary” – Michiel Coxie (1531 r.), dla wtajemniczonych: to ten sam pan, który stworzył kartony do arrasów wawelskich (i tu pozdrawiam Panie organizujące i prowadzące pewien kurs przewodników w Krakowie oraz moich współkursantów i współkursantki)
  • kaplica 2) „Święci Jan Nepomucen i Jan Sarkander”- Seitz (1880 r.)
  • kaplica 1) „Męczeństwo św. Lamberta z Maastricht” – Saraceni (1618 r.) a u góry „Historie świętego” – dzieło Jana Miel.

Po wyjściu z kościoła, po przeciwnej stronie zobaczymy kolejną świątynię – S. Nicola dei Lorenesi.

S. Nicola dei Lorenesi w Rzymie
S. Nicola dei Lorenesi

W 1636 r. został przebudowany z użyciem marmuru z pobliskiego Stadio Domiziano (Piazza Navona), dlatego dawniej nazywano go również S. Nicola in Agone.
Wewnątrz przechowywany jest tzw. „miłosny krucyfiks”, przed którym – według dziś już niekultywowanej tradycji – młode pary w przeddzień ślubu przysięgały sobie wieczną miłość.
Po wyjściu z kościoła ruszamy dalej w prawo, ulica doprowadzi nas do placu Piazza di Tor Sanguina. Tu należy się skupić, gdyż do następnego punktu naszej wycieczki niełatwo jest trafić 🙂 Stojąc przodem do placu idźmy w prawo, mijając po drodze fragment odkrytego Stadio Domiziano, o którym wspominałem przy okazji poprzedniego spaceru. Po chwili, po drugiej stronie ulicy dostrzeżemy plac, na który zmierzamy. To Piazza di S. Apollinare. Po prawej stronie placu stoi Palazzo S. Apollinare oraz przylegająca doń bazylika S. Apollinare.

Palazzo S. Apollinare w Rzymie
Palazzo S. Apollinare
Bazylika S. Apollinare alle Terme
Kościół S. Apollinare

Po raz pierwszy kościół wzmiankowany jest w spisie papieża Hadriana I z 780 r., jednak powstał prawdopodobnie wcześniej, po roku 638. W XVI w. należał do jezuitów, którzy w sąsiednim pałacu prowadzili Collegio Germanico – Ungarico. Został odbudowany od podstaw na zlecenie Benedykta XIV w 1748 r. – wg proj. Ferdinando Fuga. W 1773 r., po kasacji zakonu jezuitów, kościół przejęli Księża Misjonarze (tzw. Lazaryści, prowadzili tu seminarium duchowne). Papież Benedykt XV ulokował tu potem Papieski Instytut św. Apolinarego, do którego uczęszczali m. in. przyszli papieże Pius XII i Jan XXIII. Od 1990 r. bazylika należy do prałatury personalnej Opus Dei jako kościół akademicki Uniwersytetu św. Krzyża.
Obecna bazylika prezentuje styl późnobarokowy, jest konstrukcją jednonawową z bocznymi kaplicami i kopułą. Na sklepieniu widzimy malowidło „Gloria św. Apolinarego” – dzieło Stefano Pozzi. Ołtarz główny stworzył Bernardo Ludovisi a figura św. Franciszka Ksawerego jest dziełem Pierre’a Le Grasa.
W kaplicy przy wejściu czczony jest wizerunek „Madonny z Dzieciątkiem i świętymi Piotrem i Pawłem”. To renesansowy fresk, który został ukryty aby zapobiec jego zniszczeniu w czasie najazdu Francuzów (podczas Sacco di Roma). Kiedy w 1647 r. doszło do trzęsienia ziemi opadł tynk i ukazał się ów fresk – uznano to za cud. Dookoła widzimy marmurową ramę, która wraz z figurami cherubinów jest dziełem Petera Antona von Verschaffelta.
Trzecia kaplica po lewej to kaplica św. Ignacego Loyoli. Mieszczą się tu nagrobki archeologa Francesco Antonio Zaccariego oraz kard. Gaetana Bediniego – który ufundowała polska rodzina Husarzewskich.
W krypcie spoczywa też wielki kompozytor epoki baroku Giacomo Carissimi oraz kard. Domenico Iorio.
Z miejscem tym wiąże się ponury sekret – skaza na honorze Kościoła. Tajemnica ta dotyczy pewnego pochówku oraz porwania w 1983 r. 15 – letniej obywatelki Watykanu, Emanueli Orlandi. Jedna z badanych teorii głosi, że porwania dokonał groźny rzymski gang, tzw. „Banda z Magliany”, której przewodził Enrico De Pedis (pseudonim Renatino). Został on zastrzelony w 1990 r. niedaleko Campo de’ Fiori a jego ciało pochowano na cmentarzu Verano. Jednak po 32 dniach trumnę wykopano i przeniesiono do tej właśnie bazyliki. Zatem osoba odpowiedzialna za porwanie obywatelki Watykanu została pochowana wśród kardynałów!!
W 2012 r. ekshumowano zwłoki potwierdzając tę gorzką prawdę. Okazało się że leżał tu ponieważ był finansowym filarem Watykanu. Przebadano też 200 innych, odkopanych tu ciał, jednak nie znaleziono Emanueli. Włoska prokuratura nadal prowadzi śledztwo, sprawa od 31 lat czeka na wyjaśnienie!
Na marginesie warto wspomnieć, że inna z teorii mówi, iż dziewczynka została porwana przez watykańskich dostojników na tzw. bachanalia (seks – orgie organizowane w Watykanie, podczas których obecni tam mężczyźni „zabawiają się” razem z jedną dziewczyną!!) i potem zamordowana.
Jeszcze inna teoria brzmi: Emanuela została uprowadzona do innego kraju, gdzie – wskutek syndromu sztokholmskiego – wyszła za mąż za porywacza i ma z nim dzieci.
Próbuje się też udowadniać, iż porwanie miało być szantażem Jana Pawła II oraz próba wymuszenia uwolnienia Ali Agcy.
Wracając do tematu świątyni, można ją zwiedzać  w tygodniu w godz. 7.30 – 9.00 oraz 12.00 – 13.30. W soboty niedziele i święta pozostaje niedostępna.
Naprzeciw kościoła stoi Palazzo Altemps.

Palazzo Altemps w Rzymie
Palazzo Altemps
Altana na dachu Palazzo Altemps
Palazzo Altemps z widoczną altaną na dachu

Budynek powstał ok. 1480 r. dla siostrzeńca papieża Sykstusa IV. W XVI w. zakupił go kard. Marco Sittico Altemps, siostrzeniec Piusa IV. Wtedy też budynek odnowiono i dodano na dachu piękną altanę – proj. Martino Longhi Starszy. W XVII w. kolejny członek rodziny – książę walijski Giovan Angelo Altemps – umieścił tu bogatą bibliotekę oraz olbrzymią kolekcję dzieł sztuki. Kolejny wiek przyniósł zmianę właściciela – został nim kard. Polignac – który ufundował słynny dziedziniec (proj. Baldassarre Peruzzi), na którym odbyły się dwie wielkie uroczystości:

  • W 1725 r. odbył się tu ślub króla Francji – Ludwika XV – z Polką – Marią Leszczyńską, córką króla Polski Stanisława Leszczyńskiego i Katarzyny Opalińskiej. Choć Maria nie była wielką miłością króla ( mimo iż nie zapominał o niej nocami, bo urodziła mu 10 dzieci) to miała pewien wpływ na kulturę kulinarną Francji – jej nazwiskiem obdarzono francuską szarlotkę, a la Lesiki 🙂
  • Drugą uroczystością był bal zorganizowany w 1729 r. na cześć narodzonego potomka

Od 1981 r. budynek jest własnością Ministerstwa Dziedzictwa Kulturowego Włoch i mieści się tu obecnie Muzeum Narodowe. Instytucja ta posiada tak olbrzymią kolekcję, iż nie ma możliwości dokładnego jej opisania 🙂 Każdy może zobaczyć ją osobiście od wtorku do niedzieli w godzinach 9.00 – 19.45. Ceny biletów umiarkowane 🙂
Opiszę tu tylko pokrótce co zobaczymy w środku:

  • Kolekcja Altemps – ze 120 rzeźb zachowało się tu 15, wśród nich 4 ogromne posągi ustawione pod arkadami
  • Zbiór Ludovisi – Bogata kolekcja, w której zbiorach znajduje się m. in. tzw. „Grupa Gallów”. Szczególnie ciekawą rzeźbą jest „Gal zabijający żonę” – źródło inspiracji dla wielu artystów i poetów. Jest to marmurowa kopia z I w. naszej ery.
  • Kolekcja Smoka – to zbiory kard. Francesco Massimo – rzeźby, mozaika, monety, grawerowane kamienie
  • Kolekcja Mattei – zbiór starożytnych marmurów, m. in. kolosalny pomnik „Dace” z żółtego antycznego marmuru.

Uliczką via di S. Apollinare dochodzimy do via Zanardelli i przechodząc na jej drugą stronę odkrywamy plac Piazza Fiammetta. Po lewej stronie, pod numerem 11, widzimy Palazzo Olgiatti, a po prawej Palazzo Ruiz.

Palazzo Ruiz
Po lewej – Palazzo Olgiatti; po prawej – Palazzo Ruiz

Jednak dom, który nas najbardziej interesuje znajduje się na końcu placu, jego fasada zaś wychodzi na sąsiednią ulicę via degli Acquasparta. To casa di Fiammetta.

Casa di Fiammetta w Rzymie
Casa di Fiammetta

Kim zatem była owa Fiammetta? Królową? Księżniczką? Nie! Nazywała się Fiammetta Michaelis, pochodziła z Florencji, była prostytutką 🙂 Skoro jej imieniem nazwano plac w Rzymie, musiała być albo bardzo „wygimnastykowana” albo mieć niezłego protektora 🙂 Co do pierwszej opcji dokumenty historyczne milczą. Wiemy natomiast, że jednym z jej kochanków był Cezar Borgia, syn papieża Aleksandra VI. Fiammetta nazywała go swoim „Valentino”, gdyż Cezar został mianowany przez króla Francji Ludwika XII księciem Valentinois. Dom, przed którym stoimy, wraz z inną jeszcze posiadłością, został zapisany jej oraz Andrzejowi (synowi Borgii) w testamencie.
Budynek jest konstrukcją XV – wieczną, 2 – piętrowy z tarasem na dachu i gankiem wspieranym przez kolumny i filary. Do dziś zachowuje swój dawny urok oraz aurę romantyzmu, grzechu i tajemniczości.

via della Maschera d'Oro
Po lewej – fasada domu Fiammetty; po prawej – via della Maschera d’Oro

Wchodzimy w uliczkę, biegnącą na lewo od „grzesznego domku niegrzecznej Fiammetty” – via della Maschera d’Oro. Pod numerem 7 stoi ciekawie dekorowany budynek – Palazzo Milesi.

Palazzo Milesi w Rzymie
Palazzo Milesi

Powstał ok. 1480 r. dla rodziny Milesi. Na początku XVI w. Giovanni Antonio Milesi zlecił jego przebudowę. Freski na fasadzie stworzyli Polidoro z Caravaggio i Maturino z Florencji, przedstawiają sceny mitologiczne. Zostały jednak częściowo uszkodzone w 1527 r. w czasie Sacco di Roma. 50 lat później Cherubino Alberti podjął próbę ich odtworzenia. W 2006 r. dokonano jeszcze jednej renowacji dzięki czemu dziś freski są całkiem dobrze widoczne.
Naprzeciwko stoi Palazzo Gaddi Cesi. Powstała w nim w 1603 r. Accademia dei Lincei – najstarsza akademia naukowa na świecie.
Skracając w lewo znajdziemy się na placu Piazza S. Simeone przed fasadą wielkiego Palazzo Lancellotti.

Palazzo Lancellotti od strony Piazza S. Simeone
Palazzo Lancellotti

Zbudowany dla kard. Scipione Capriani przez Francesco z Volterry w XVI w., wykończony później przez Carlo Maderno. Majestatyczny portal jest dziełem Domenichino a wewnętrzne freski Guercino.
Na placu stoi też fontanna Giacomo Della Porta przeniesiona tu w 1973 r. z Piazza Montanara.
Tuż przy placu biegnie najsłynniejsza wśród miłośników staroci ulica w Rzymie – via dei Coronari. Mieszczą się tu dziesiątki antykwariatów. Bardzo często można tu spotkać znane osobistości kupującego coś do swoich kolekcji sztuki 🙂

ulica antykwariatów via dei Coronari
Via dei Coronari
przykładowy antykwariat na via dei Coronari
Jeden z wielu antykwariatów na via dei Coronari

Nazwa ulicy pochodzi od sprzedawców dewocjonaliów, którzy w XVI w. sprzedawali tu swoje wyroby. Z czasem przybytki te zamieniły się w sklepy z antykami. Via dei Coronari uważana jest za jedną z najpiękniejszych ulic Wiecznego Miasta gdyż do dziś zachowała swój średniowieczny urok.
Zwróćmy uwagę na budynek o numerach 26 – 28, to Palazzo Diamanti Valentini.

Palazzo Diamanti Valentini w Rzymie
Palazzo Diamanti Valentini

Troszkę dalej zauważymy nr 33 – 34 czyli XVI – wieczny Palazzo Del Drago, a po chwili dojdziemy do małego placu, gdzie stoi kościół S. Salvatore in Lauro.

Palazzo Del Drago
Po lewej – Palazzo Del Drago; po prawej kościół S. Salvatore in Lauro

Pierwszy kościół stanął tu w XII w., został przebudowany z fundacji kard. Latino Orsini w 1449 r. i oddany w ręce kanoników weneckich kościoła S. Giorgio in Alga. Zniszczony przez pożar został odbudowany w 1594 r. a w 1669 r. zakupiony przez Arcybractwo z Ascoli, które prowadziło tu regionalny kościół. W 1727 r. pod kierunkiem Ludovico Rusconi Sassi, rozpoczęto przebudowę. Z tego okresu pochodzi kopuła oraz dzwonnica – dzieła Nicola Salvi. W 1862 r. powstała obecna, neoklasycystyczna fasada wg proj. Camillo Guglielmetti.
Wnętrze zbudowane na planie krzyża łacińskiego, jednonawowe, ozdobione kolumnami korynckimi.
Obok kościoła mieści się też klasztor – świetny przykład sakralnej sztuki renesansowej.
Spacerując dalej uliczką via dei Coronari rzućmy okiem na kilka mniej znanych obiektów, m.in. casa di Fiammetta (nr 156 – 157) – drugi z budynków, który odziedziczyła znana nam już kurtyzana; casa di Prospero Mochi (nr 148 – 149) – dom komisarza generalnego fortyfikacji Rzymu za czasów papieża Pawła III, dzieło Antonio da Sangallo Młodszego; „Immagine di Ponte” – tabernakulum Antonio da Sangallo Młodszego z 1523 r., z resztkami fresku Perin del Vaga (na rogu vicolo Domizio); casa Lezzani (nr 122 – 123) czy Palazzo Emo Capodilista (nr 135 – 143) z piękną altaną Bartlolomeo Ammannati.

casa di Prospero Mochi
Po lewej – casa di Fiammetta; po prawej – casa di Prospero Mochi
Palazzo Emo Capodilista
Po lewej – casa Lezzani; po prawej – Palazzo Emo Capodilista

Tak oto kończy się nasz dzisiejszy spacer. Dzielnica Renesansu zwiedzona wzdłuż i wszerz.  Już niedługo kolejny spacer, w sąsiedniej dzielnicy. 🙂

Bibliografia

  • Luciano Zeppegno, Roberto Mattonelli, Le chiese di Roma, Roma, Newton & Compton, 1996
  • Federico Gizzi, Le chiese rinascimentati di Roma, Newton & Compton, 1994
  • C. Rendina, Le chiese di Roma, Newton & Compton, Milano, 2000
  • Giorgio Carpaneto, I palazzi di Roma, Newton & Compton, Roma, 2004
  • Agnieszka Zakrzewicz, Watykański labirynt, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa, 2013

8 odpowiedzi do artykułu “Cud, grzech i skandal watykański czyli w dzielnicy antykwariuszy

  1. ania

    Świetne! Gratulacje! Jak milo poczytać o miejscach, które się widziało, a o których nie jest nic napisane w polskich książkach. Więcej, proszę o więcej!!!!

      1. Ania

        Oj tam, oj tam. Muszę chwalić, bo nie mogę się powstrzymać. Siadam do czytania rozemocjonowana tyloma nowościami. I przygodą, która mnie czeka. Mój mąż czasem pyta gdzie dziś idę na spacer, bo taki jeden spacer z Panem zajmuje mi 2-3 godziny. Trzeba to wydać. Podrasować ciekawostkami i wydać.
        Pozdrawiam i czekam na więcej

        1. zagubieniwrzymie Autor

          Oj, żeby mąż nie zaczął być zazdrosny, że na takie długie spacery Pani ze mną chodzi 🙂 I to sam na sam 😛

    1. zagubieniwrzymie Autor

      Ponieważ jako papież z automatu musiał być osobą pobożną, najbardziej niepobożnym okrzyknęli go prawdopodobnie kardynałowie, po tym jak zamknął Belweder Watykański czyli miejsce imprez i orgii kardynałów 🙂

    1. zagubieniwrzymie Autor

      Marceli II był ostatnim papieżem, który nie zmienił imienia. Było ich jednak więcej. Zmiana imienia upowszechniła się bowiem dopiero na początku drugiego tysiąclecia 🙂
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *